Miła podróż do Holandii

Któregoś dnia znalazłam w internecie ofertę pracy. Od razu coś mi nie pasowało, bo była wyjątkowo dużo płatna jak za opiekunkę do dziecka. Jednak okazało się, że z kwotą się nie pomylili,tylko, że to ja źle spojrzałam, bo praca była zlokalizowana w Holandii. A ja już zdążyłam wysłać zgłoszenie i nie wiedziałam, co teraz.

Podróż busem do pięknej Holandii

busy do holandii lubelskieOddzwonili do mnie i była to bardzo miłą rodzina. Postanowiłam więc zaryzykować. Opłacili mi busy do holandii lubelskie w obie strony, bo praca miała trwać różne 3 miesiące z możliwością przedłużenia. Mówili, że w razie czego przebukują bilet, bo z tą firmą przewozową nie ma problemu. Cieszyłam się, że jest wyjazd akurat z mojego miasta, bo dzięki temu miałam możliwość zwiedzenia obcego kraju i zarobienia sporo pieniędzy. Gdy siedziałam już w autobusie, przyznam, że zaczęłam się trochę stresować. Jednak bus jechał tak spokojnie i mnie kołysał, że bardzo szybko zasnęłam i ten stres gdzieś wyparował. Obudziłam się później i zobaczyłam, że ludzie mają gorące napoje. Zastanawiałam się, czy to z własnych termosów, ale za dużo osób piło. Okazało się,że kierowca miał w zabudowanej szafce automat i częstował każdego. Udało mi się jeszcze załapać, zanim go wyłączył. Bardzo przyjemnie mi się jechało. Kierowca gdy dojechaliśmy, pomagał każdemu uporać się z bagażem. Nie było mowy o pomyłce, bo każdy bagaż miał swój osobisty numerek. Bardzo wygodne rozwiązanie, inne linie powinny się uczyć.

Nawet nie zauważyłam kiedy zleciała mi podróż. Wysiadłam z busa i już czekała na mnie moja rodzina. Teraz będę mogła zacząć nową przygodę. Cieszyłam się, że jednak zgodziłam się na tak daleką trasę, bo wcale nie jest takie złe to długie podróżowanie.Zależy jak się kto do tego nastawi i czy ma z kim porozmawiać w czasie trasy.